Niniejszym artykułem postaramy się przybliżyć Czytelnikom, czy powszechnie znane ludowe porzekadło „kto daje i odbiera, ten się w piekle poniewiera” ma jakiekolwiek przełożenie na regulacje ustawowe i sytuację prawną stron umów darowizny, a jeśli tak, to w czym należy upatrywać ewentualnych problemów i szatańskich machinacji. Rozważanie powyższe mogą nadto okazać się pomocne w kontekście zbliżającego się okresu świątecznego, a zatem czasu kojarzonego również z czynieniem sobie nawzajem prezentów i wzajemnym obdarowywaniem.
Umowa darowizny jest uregulowana przepisami art. 888 i nast. Kodeksu cywilnego. Istotą umowy darowizny jest bezpłatne świadczenie na rzecz obdarowanego kosztem majątku darczyńcy. Powyższe oznacza, iż świadczenie stanowiące przedmiot darowizny przekazane jest tzw. tytułem darmym. Nie oznacza to jednak, iż darczyńca nie może zobowiązać obdarowanego do określonych zachowań tudzież obowiązków. Umowa darowizny może bowiem zawierać tzw. polecenie, które jakkolwiek nie czyni nikogo wierzycielem, to darczyńca z chwilą wykonania darowizny może domagać się wykonania przez obdarowanego wskazanych w umowie czynności (chyba, że mają one na celu wyłącznie korzyść obdarowanego – kwestia ta jest przedmiotem kontrowersji w zakresie możliwości ustalenia jakiego rodzaje czynności mają na celu wyłącznie korzyść obdarowanego wymagająca osobnego opracowania).
Zostawiając kwestię wymaganej formy umowy darowizny, wzajemnej odpowiedzialności stron za szkodę tudzież postępowania w wypadku wykrycia wad przedmiotu darowizny, skoncentrujemy się na problematyce odwołania darowizny. Czy zatem możliwym jest, by darczyńca po zawarciu umowy rozmyślił się? Czy zmiana stosunków między stronami umowy, w związku z którą wzajemne relacje stron przybierają diametralnie inny obrót aniżeli w momencie podejmowania decyzji o bezpłatnym przysporzeniu, wpływa na ważność umowy i jej skuteczność?
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, iż w wypadku, gdy darowizna nie została jeszcze wykonana, a stan majątkowy darczyńcy już po zawarciu umowy uległ pogorszeniu w stopniu, w którym jego własne (i rodziny darczyńcy) utrzymanie doznaje uszczerbku, wówczas istnieje możliwość odwołania takiej darowizny. Kwestia ciężaru dowodu, iż zaszły zmiany w sytuacji majątkowej darczyńcy powodujące uszczerbek w jego utrzymaniu, spoczywa na darczyńcy. Jego obowiązkiem jest – w wypadku kwestionowania przez obdarowanego stanowiska darczyńcy – udowodnienie okoliczności, na które się powołuje odwołując darowiznę.
W sytuacji gdy darowizna została wykonana istnieje możliwość jej odwołania w wypadku wystąpienia tzw. rażącej niewdzięczności obdarowanego względem darczyńcy. Podkreślenia wymaga, iż jakkolwiek każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny i analizy całokształtu okoliczności, to wskazać można z całą stanowczością, iż rozważana niewdzięczność ma być rażąca – są to kwalifikowane przypadki, w których nasilenie złej woli lub karygodnego postępowania obdarowanego względem darczyńcy winno być znaczne, ponadstandardowe, wybiegające poza zwykłe nieporozumienia czy też niesnaski. Tytułem przykładu podać można popełnienie przestępstwa przez obdarowanego względem darczyńcy, czy dopuszczenie się czynów pozostających w sposób oczywisty w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Każdy przypadek jest inny z uwagi na kontekst umowy, relacje między stronami, obyczaje oraz późniejsze okoliczności wpływające na decyzję o odwołaniu uprzedniej umowy.
Odwołanie darowizny winno nastąpić w formie pisemnej, oświadczenie takie należy złożyć obdarowanemu. Przyjmuje się powszechnie, iż w oświadczeniu winno zostać wskazane m. in. z jakich przyczyn następuje odwołanie darowizny (ułatwia to dalsze procedowanie w sprawie), szczegółowe określenie przedmiotu darowizny, zasadnym jest żądanie zwrotu przedmiotu darowizny.
Kluczowym jest by odwołanie darowizny nastąpiło przed upływem roku od dnia, w którym darczyńca dowiedział się o rażącej niewdzięczności obdarowanego, w innym wypadku oświadczenie takie pozostaje bezskuteczne. Również jeśli darczyńca przebaczył obdarowanemu nie może skutecznie takiej darowizny odwołać. W zakresie ciężaru dowodu – obowiązują zasady ogólne, zatem do udowodnienia okoliczności zobowiązany jest ten, kto się na nią powołuje. Tym samym darczyńca musi wykazać, iż doszło do niewdzięczności, zaś niewdzięczność ta ma charakter rażący, również że zachowany został termin roczny od dowiedzenia się o tym. Obdarowany musi wykazać, iż doszło do przebaczenia – o ile na takowe się powołuje.
W sytuacji gdy doszło do skutecznego odwołania darowizny, zaś obdarowany nie kwapi się ze zwrotem jej przedmiotu, zasadnym jest wszczęcie postępowania sądowego mającego na celu wyegzekwowanie zwrotu, co przykładowo w przypadku darowizny nieruchomości i żądania jej zwrotu przybierze kształt postępowania o zobowiązanie obdarowanego do złożenia oświadczenia woli stanowiącego zwrotne przeniesienie własności nieruchomości na darczyńcę.
Problematyka pokrótce przedstawiona w niniejszym opracowaniu jest bardzo złożona, istnieje bogata literatura w tym przedmiocie oraz obszerne orzecznictwo. Niemożliwym jest wyczerpanie tematu w tak krótkiej formie. Niemniej pamiętać należy, iż każda sytuacja wymaga osobnego rozważenia.
